Spokojna aplikacja medytacyjna

Opublikowane przez Piotr Natural w dniu

Medytacja może przynieść wiele korzyści. Wśród nich można wymienić na przykład: lepszy sen, większą motywację, lepsze ogólne samopoczucie, większą odporność organizmu, łatwiejsze skupienie na codziennych czynnościach i wiele innych. Jak w większości ćwiczeń, tak i tutaj, kluczem do sukcesu jest regularność.

W ostatnich kilku latach próbowałem medytować wielokrotnie. Niestety na próbach się kończyło. Moja praktyka trwała zwykle po kilka dni, mimo że dawała mi dużo radości. Tym razem postanowiłem spróbować z aplikacją Calm. Jest dostępna jedynie w języku angielskim, ale za to można ją pobrać zarówno dla iOS, jak i Android oraz uruchomić bezpośrednio na stronie internetowej.

Pierwsze wrażenie jest fenomenalne. Wita nas video-tapeta z przyjemnymi dźwiękami natury. W zależności od upodobań możemy wybrać krajobraz, który nam najbardziej odpowiada. Mnie, z racji miłości do wody, najbardziej przypadły do gustu te z jeziorem i oceanem. Już samo zamknięcie na chwilę oczu i wsłuchanie się w kojące dźwięki pozwala poczuć się błogo. Mamy do wyboru kilka kategorii: sen, medytacja, muzyka i kurs masterclass. Mnie interesowała przede wszystkim medytacja. Na początek wybrałem darmowy kurs „7 Days of Calm”. Najpierw określamy, ile minut chcemy dziennie poświęcać na praktykę oraz o której aplikacja ma nam wysyłać notyfikacje. Założyłem, że bezpiecznie będzie zacząć od 10 minut dziennie wieczorem. Niestety regularna praktyka wieczorna bardzo szybko okazała się w moim przypadku niemożliwa. Zamieniłem ją więc na praktykę poranną, gdy wszyscy w domu jeszcze śpią. Wymaga to oczywiście wstania trochę wcześniej, ale bardzo szybko okazało się, że korzyści znacznie przewyższają wady.

Każdy dzień kursu skupia się na wybranym zagadnieniu. Już po założeniu słuchawek, zamknięciu oczu i wsłuchaniu się przez chwilę w muzyczne tło momentalnie uwalniamy się od niepotrzebnych myśli. Przyjemny głos zaczyna nas płynnie prowadzić przez praktykę. To jest chyba największa zaleta korzystania z aplikacji w porównaniu do medytowania w ciszy. Mnie pozwoliło lepiej się skupić, gdy nie musiałem zastanawiać się, co tak naprawdę powinienem robić. Dodatkowo pomocnym efektem okazał się być szum w uszach, od znajdujących się tam słuchawek, podczas wdychania i wydychania powietrza. Gdy nasze myśli zaczynają nam wędrować musimy wrócić do skupienia na oddechu, a gdy słyszymy go wyraźnie jest to o wiele łatwiejsze.

7-dniowy kurs medytacji okazał się być świetnym wprowadzeniem w praktykę, którą zamierzam kontynuować na stałe. Następnym moim krokiem będzie 21-dniowy kurs.

Ciekawie wyglądają również pozostałe kategorie. Sleep stories, to takie bajki na dobranoc dla dorosłych. Niestety tutaj mamy do wyboru zaledwie kilka darmowych nagrań. Myślę, że warto przetestować je po ciężkim dniu, gdy natłok myśli w głowie nie pozwala nam spokojnie odpłynąć w sen. Muzykę można przetestować w sytuacjach, gdy potrzebujemy się skupić lub zrelaksować, a wokoło panuje hałas. Mnie osobiście nie przypadła ona do gustu. Kurs masterclass to już wyłącznie płatne programy szkoleniowe. Sądząc po tym, co dostępne w darmowej wersji, mogą być warte swojej ceny. Można przetestować pełną wersję przez 7 dni, a następnie wykupić subskrypcję za 124,99 zł na rok.

Strona aplikacji: https://www.calm.com

Dla iOS: https://itunes.apple.com/us/app/calm/id571800810

Dla Android: https://play.google.com/store/apps/details?id=com.calm.android&hl=pl